Blog / Czym jest zastępstwo procesowe i kiedy warto z niego skorzystać?
Czym jest zastępstwo procesowe i kiedy warto z niego skorzystać?
4 min czytaniaPodstawy substytucji
Nie ma tygodnia, aby w kalendarzu pełnomocnika nie pojawiła się kolizja terminów: dwie rozprawy tego samego dnia, w dwóch miastach oddalonych o 300 km. Można próbować wnioskować o zmianę terminu – z niepewnym skutkiem – albo można zrobić to, co profesjonalna palestra robi od dziesięcioleci: zlecić zastępstwo procesowe. Innymi słowy, wysłać na rozprawę innego adwokata lub radcę prawnego, który stawi się w sądzie w naszym imieniu i w imieniu naszego klienta.
Zastępstwo procesowe – definicja i podstawa prawna
Zastępstwo procesowe (nazywane też substytucją) polega na tym, że pełnomocnik główny – adwokat lub radca prawny prowadzący sprawę – upoważnia innego profesjonalnego pełnomocnika do dokonania czynności procesowych, najczęściej do udziału w konkretnej rozprawie lub posiedzeniu.
Podstawę prawną znajdziemy w kilku miejscach:
- art. 91 pkt 3 k.p.c. – pełnomocnictwo procesowe obejmuje z mocy prawa umocowanie do udzielenia dalszego pełnomocnictwa procesowego adwokatowi lub radcy prawnemu;
- art. 25 ust. 3 Prawa o adwokaturze – adwokat może udzielić substytucji w wypadku, gdy sam nie może stawić się w sądzie;
- art. 21 ustawy o radcach prawnych – analogiczne uprawnienie radcy prawnego.
Co do zasady zleceniodawca nie musi więc pytać klienta o zgodę na udzielenie substytucji – chyba że w pełnomocnictwie głównym wyraźnie ją wyłączono. W praktyce warto jednak klienta poinformować, bowiem zaufanie buduje się przejrzystością, a nie zaskoczeniem na korytarzu sądowym.
Substytucja, zastępstwo, upoważnienie – porządkujemy pojęcia
W obiegu funkcjonuje kilka terminów, które bywają mylone:
- substytucja (pełnomocnictwo dalsze) – udzielana adwokatowi lub radcy prawnemu; substytut ma status pełnomocnika strony;
- upoważnienie aplikanta – aplikant nie otrzymuje substytucji, lecz upoważnienie do zastępowania patrona; działa w imieniu pełnomocnika, nie strony;
- zastępstwo procesowe / zastępstwo sądowe – pojęcie rynkowe, obejmujące całość usługi: stawiennictwo, aktywny udział w rozprawie, sprawozdanie.
Zatem, każdy substytut wykonuje zastępstwo procesowe, ale nie każde zastępstwo jest substytucją w ścisłym sensie. Rozróżnienie to ma znaczenie praktyczne – o czym niżej.
Kiedy warto zlecić zastępstwo sądowe?
Z praktyki wynika, że zdecydowana większość zleceń wynika z czterech sytuacji:
Kolizja terminów rozpraw
Sądy nie koordynują między sobą wokand. Wniosek o odroczenie bywa oddalany, a nieusprawiedliwione niestawiennictwo pełnomocnika może rodzić odpowiedzialność dyscyplinarną i odszkodowawczą. Substytut rozwiązuje problem w godzinę.
Rozprawa w odległym mieście
Dojazd z Warszawy do Szczecina na piętnastominutowe posiedzenie to de facto cały dzień pracy i kilkaset złotych kosztów. Ekonomia jest bezlitosna: lokalny wykonawca będzie tańszy niż własny czas i bilet.
Choroba, urlop, zdarzenia losowe
Prawo nie przewiduje taryfy ulgowej dla przeziębionego pełnomocnika. Sprawa musi iść dalej.
Czynności poza sądem
Zastępstwo obejmuje coraz częściej także udział w przesłuchaniach w prokuraturze i na policji – zwłaszcza przy zatrzymaniach, gdzie liczy się każda godzina, a obrońca potrzebny jest natychmiast i na miejscu.
Ile kosztuje zastępstwo procesowe?
Stawki rynkowe zależą od miasta, instancji i charakteru czynności. W pewnym uproszczeniu: proste stawiennictwo w sądzie rejonowym to wydatek rzędu 200–400 zł netto, rozprawa z przesłuchaniem świadków w sądzie okręgowym – 400–800 zł, a czynności w sprawach karnych z udziałem zatrzymanego potrafią kosztować więcej, szczególnie w porze nocnej. Szczegółowe widełki omawiamy w osobnym artykule o stawkach.
Ryzyka – bo nie ma róży bez kolców
Uczciwie trzeba powiedzieć, że zlecenie zastępstwa niesie ryzyka: substytut może nie znać akt, może spóźnić się na rozprawę, a znaleziony naprędce „ktoś z polecenia" bywa loterią. Odpowiedzialność wobec klienta ponosi zaś – co do zasady – pełnomocnik główny, przynajmniej za staranność wyboru. Dlatego kluczowe są trzy rzeczy: weryfikacja wykonawcy, precyzyjne przekazanie instrukcji oraz pisemne sprawozdanie po czynności. Wszystkim trzem poświęcamy osobne poradniki.
Podsumowanie
Zastępstwo procesowe to nie oznaka słabości kancelarii, lecz narzędzie profesjonalnej organizacji pracy – tak samo naturalne jak outsourcing księgowości. Warto jedynie pamiętać, że jakość tego narzędzia zależy od jakości wykonawcy i jakości przekazanych mu informacji.
Na Wokanda.net zlecenie zastępstwa zajmuje kilka minut: mocodawca publikuje zlecenie, zweryfikowany adwokat lub radca je przyjmuje, a rozliczenie i dokumenty ogarnia platforma.
Potrzebujesz zastępstwa na konkretny termin?
Opublikuj zlecenie – trafi wyłącznie do zweryfikowanych adwokatów i radców prawnych. Ustalenia, dokumenty i rozliczenie w jednym miejscu.